Weekend w Edynburgu

001.jpg Dzięki uprzejmości Ireny i Toma oraz bardzo miłej promocji w Ryanair, na początku lutego udaliśmy się na przedłużony weekend do Edynburgha. Spędziliśmy bardzo miły czas, rozpieszczani przez gospodarzy…

Irena i Tom mieszkają obecnie w małym Carberry pod Edynburgiem. Do centrum miasta jest jednak bardzo blisko. Zwiedziliśmy okolice w Carberry, spacerowaliśmy po centrum miasta, odwiedziliśmy muzeum, galerie. Edynburgh jest bardzo ciekawym miejscem, bardzo czystym z ładnymi budynkami i ciekawymi zabytkami. Mieszkańcy mają jednocześnie góry (nawet czynny cały rok, sztuczny stok narciarski) i morze. Prawie zupełnie w centrum miasta malowniczy park. Ciekawe są także różnice poziomów, dworzec kolejowy w dolinie oraz górujący nad miastem zamek. Zaskakuje nowoczesny budynek parlamentu szkockiego. Po spacerze zabytkowymi ulicami, nikt nie spodziewa się, że parlament może wyglądać tak jak wygląda. (mapa -> zamek (lewo) dworzec (środek), wzgórza parku i parlament (prawo)).

Pojechaliśmy także podziwiać Forth Bridge (wikipedia, mapa) uznawany za cud architektury. Jest to oddany w 1890 roku stalowy most kolejowy. Obok niego w latach 60-tych zbudowano wiszący most samochodowy, przez pewien okres najdłuższy taki most w Europie.

Podsumowując – jeśli ktoś ma okazję to naprawdę warto odwiedzić Edynburg.

Bardzo miło będziemy wspominać tą wizytę, poniżej kilka zdjęć:

Carberry i okolice

Spacery po Edynburgu

Forth Bridges

Nasz kolejny dom.

drzwiMoże nie wszyscy wiedzą, ale od listopada tego roku jestem oficjalnie: „PhD researcher at Digital Enterprise Research Institute, National University of Ireland, Galway.” Po polsku – próbuje zrobić w Galway doktorat… W związku z powyższym musieliśmy znaleźć sobie jakieś lokum. Postanowiliśmy zamieszkać sami, a akurat zwolniło się mieszkanie w budynku sprawdzonym już przez Sebastiana. Mieszkanie nam się podoba, jest blisko do miasta, do zatoki, trochę dalej do pracy. Z czynszu jesteśmy mniej zadowoleni, ale w Galway się raczej taniej nie dało. Poniżej seria zdjęć Estoria House i naszego apartamentu.

Czytaj dalej

Nasz Pekin

W dniach 28.08 – 09.09 2006 wizytowaliśmy Pekin i jego okolice. Bezpośrednim powodem wyjazdu była konferencja ASWC2006 (Asian Semantic Web Conference), na którą to przyjęty został nasz papier i dzięki Sebastianowi pojechałem tam ja. Postanowiliśmy z Iza wykorzystać nadarzającą się okazję, dołożyć kilka dni i zorganizować w ten sposób egzotyczny miodowy miesiąc. Poniżej przedstawiamy krótką relację z tego czasu wraz ze zdjęciami. Do poszczególnych miejsc o których będzie mowa dołączamy także odnośniki do Google Maps. Pekin jest tam w dość wysokiej rozdzielczości i można sobie skonfrontować zdjęcia z satelitarną rzeczywistością. Po krótkiej analizie stwierdzam, że zdjęcia na Google ma trochę ponad rok, w kilku miejscach gdzie obecnie są jakieś budynki tam jest jeszcze albo rozgrzebana ziemia albo hutongi (chińska niska zabudowa). Dodatkowo obiekty olimpijskie są w zdecydowanie bardziej zaawansowanym stadium, Wieżowiec pod którym był bankiet jest jeszcze nieukończony, itd, itp. Pokazuje to jak szybko rozwija się Pekin.

Czytaj dalej

mgr inż….

Dnia 4.10.2006 odbyła sie obrona mojej pracy magisterskiej (dla mocno zainteresowanych dostępna tutaj). 5 lat minęło bardzo szybko, ale do końca nie było łatwo…. ostatnie dwa miesiące, czas powstawania właściwej wersji pracy, były trudne i męczące. Ale udało się stworzyć pracę, zdać egzamin, zaliczyć wszystkie semestry i tak oto jestem magistrem inżynierem, do tego z wyróżnieniem (ciekawy rym się ułożył :) . Poniżej przedstawiam krótki reportaż z 5 piętra wydziału ETI PG na któym cała rzecz się rozegrała.

Czytaj dalej

Ślubne dodatki

Tany Od naszego ślubu minęło już trochę czasu, a jak się okazało, jest jeszcze trochę zdjęć do pokazania…

W pierwszej galerii, dostępnej >>TUTAJ<< zdjęcia z 16 lipca, głównie z poprawin i Laskowic Pomorskich. Na koniec – zaproszenie do Chełmna…

Druga część zdjęć to ujęcia które nie zmieściły się do naszego albumu ślubnego (jak można się przekonać dość osobistego). Zobaczyć na nich można większą ilość ludzi, jedzenia i picia – jednym słowem zdjęcia towarzyskie. Zapraszam >>TUTAJ<<.

Nasz Ślub

Iza i Adam15 lipca 2006 – tego dnia odbył się nasz ślub.

Ogromnie dziękujemy wszystkim, którzy przybyli tego wyjątkowego dla nas dnia do Fary, bawili się z nami na weselu, przysłali nam wspaniałe życzenia…

Piotr zrobił dla nas bardzo dużo dobrych zdjęć, ja spędziłem nad nimi kolejne 3 dni… Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na stronę: adameq.pl/slub

Tłuczenie butelek

Kreacja balonówW piątek, dzień przed naszym ślubem, zgodnie z tradycją naszych stron odbyło się tłuczenie butelek. Ogólnie polega to na tym, że goście przybywają, tłuką szkło na szczęście dla przyszłych małżonków, a wzamian dostąją coś mocnego do picia i coś do przegryzienia. Posprzątanie szkła należy do pana młodego… Kilka zdjęć z tamtego wieczoru można zobaczyć >>TUTAJ<<

Powracamy…

My2 Po długiej przerwie udało mi się przygotować kilka zdjęć…

Pierwsza galeria pokazuje jak spędzaliśmy Wielkanoc w Galway, jest także kilka zdjęć z podróży do Polski. Zapraszam >> TUTAJ <<.

Na kolejnej stronie można zobaczyć zdjęcia z naszej okolicy, zielone boiska, malownicze ruiny, wszystko to >> TUTAJ <<.

Ostatnia galeria to już bardzo aktualne zdjęcia z ostatniej soboty. Było ciepło i słonecznie, co nie tak często się tu zdarza. Zapraszam >> TUTAJ <<.

Odrabiamy zaległości – dzień św. Patryka

Sw patrykTo już ostatni wpis z serii odrabiania zaległości. 17.III poszliśmy zobaczyć paradę z okazjii dnia św. Patryka. Jak nam potem powiedział nasz Landlord (wynajmujący dom) był to najzimniejszy św. Patryk od 100 lat.

Parada okazała się zdecydowanie inna, mniej efektowna od tej którą widzieliśmy tu latem (z okazji Galway Arts Festival), trochę żal było patrzeć na zmarznięte dzieci próbujące grać na fletach…

Kilka zdjęć z tamtego dnia dostępne jest >> TUTAJ <<.

Odrabiamy zaległości – nasze życie w Galway.

Iza w kwiatachUdało mi się przygotować kolejną porcję zdjęć. Do oglądniecia dostępne są dwie galerie.

W pierwszej, zatutułowanej „Nasza okolica” przedstawiamy nasze zdjęcia zrobione poza domem. Mogą one być szczególnie interesujące dla tych, którzy zmęczeni są już zimą…. Dużo tu trawy i kwiatów, choć także i deszczowych chmur. Jest też miejsce naszej pracy z zewnątrz i kilka zdjęć okolicy. Zapraszam >> TUTAJ <<.

Druga galeria to zdjęcia „z pomieszczeń”. Nasza wizyta w pobliskim Pubie i kilka zdjęć z domu. Ogólnie dużo tu ludzi… :) Zapraszam >> TUTAJ <<.